Po co komu blog do sklepu internetowego?

Dobre pytanie. Mamy nasz sklep, ludzie napełniają nam koszyki, kupują akcesoria i okucia meblowe, dekorują sobie meble. W zasadzie ciężko nam jasno określić, po co ten blog. W tym sensie, że ciężko dobrać słowa. Ale spróbujemy.

Czy mieliście kiedyś w sobie silnie przeczucie, że musicie coś zrobić? Rozumowo albo to nie miało większego sensu albo wydawało się wręcz błędem logicznym. Ale jakiś awaryjny nadajnik umieszczony gdzieś w głębi Waszej duszy raz po raz wysyła Wam sygnał, że bez tego życie będzie przypominało niedokończone puzzle. To coś nie daje Wam spokoju i skutecznie psuje codzienne funkcjonowanie.

Czy to w ogóle ma sens?

Tak, ma. Jeżeli bylibyśmy tylko zwykłymi zjadaczami chleba, którzy zakładają bloga na zasadzie „bo każdy tak robi – teraz to modne”, to faktycznie. Sensu w tym mało, czas stracony, chęci brak. Lista minusów rośnie. Ale nie tutaj. Nie u nas. My stawiamy na profesjonalizm i pasję.

Ktoś zapyta: sprzedajecie dodatki do mebli i wy to nazywacie pasją? Zgadzamy się z tym, że ludzie ostatnio nadużywają tego słowa. Ludzie robią pasję z gotowania ziemniaków, czytania książek czy robienia selfie na burakach w piwnicy. Ale ludzi z pasją poznaje się po tym, że słuchamy ich z ciekawością i chęcią. Nawet jeśli opowiadają o strojeniu fortepianów, spawaniu drewna i innych kwestiach, o których my nie mamy bladego pojęcia. Taką właśnie pasją chcemy zarazić resztę świata.

Czy nam się uda? Okaże się po komentarzach…